Amerykańscy eksperci pracujący w Guam próbowali zaprojektować słupy „odporne na węże”, na których można byłoby umieścić budki lęgowe dla szpaków z Mikronezji, bez obawy, że ich jaja zostaną zjedzone. Gładkie ściany oraz specjalne duże cylindry miały uniemożliwić wężom dostanie się do ptasich gniazd.

Niestety ku zaskoczeniu naukowców, węże dość szybko nauczyły się omijać niespodziewaną przeszkodę. Jak? Mianowicie wypracowały nowy sposób poruszania się. Owijają swoje ciała wokół szerokich słupów tworząc z ogona pętle przypominającą lasso. Następnie przesuwają tę pętlę w górę, powoli wspinając się w kierunku budek. 

Odkrycie nowe sposobu lokomocji oraz obserwacja procesu uczenia się węży może wyjaśnić, w jaki sposób brązowe węże drzewne (mangrowce zwyczajne) wspinają się na słupy elektryczne. Te właśnie gady są bowiem odpowiedzialne za liczne przerwy w dostawach prądu na wyspie Guam.
Naukowcy mają też nadzieję, że zrozumienie prawdziwych zdolności węży pozwoli im szybko opracować nowe sposoby ochrony ptaków. 

Nowy ruch węży zaobserwował zespół z  Colorado State University pod kierunkiem ekolożki Julie Savidge. Profesor Savidge prowadziła swoje badania doktorskie na Guam w latach 80. XX wieku i odkryła, że przypadkowe wprowadzenie gatunku mangrowca zwyczajnego na wyspę w latach 40. i 50. spowodowało utratę lokalnej populacji ptaków leśnych. 

– Istnieje stosunkowo niewielka populacja szpaków mikronezyjskich i innych ptaków gniazdujących w jaskiniach, który przetrwały w niewielkiej liczbie. Szpak pełni ważną funkcję ekologiczną, rozpraszając owoce i nasiona, które mogą pomóc w utrzymaniu lasów Guamu – podkreśla prof. Savidge.

Dlatego też podjęto działania na rzecz ochrony szpaków i odbudowy populacji tego gatunku. Chcąc chronić gniazda szpaków, zespół eksperymentował z użyciem gładkich cylindrów o wysokości około metra, nazywanych „przegrodami”. Cylindry te można by owijać wokół drzew bądź żerdzi, aby uniemożliwić wężom wspinanie się do gniazd. Tego typu cylindry są zwyczajowo używane do trzymania węży i szopów z dala od ptasich gniazd, szczególnie w okresie lęgowym. 

Niestety okazało się, że cylindry nie stanowią przeszkody dla inwazyjnego gatunku węży z Guam. 

– Nie spodziewaliśmy się, że mangrowiec będzie w stanie znaleźć sposób na obejście przegrody. Początkowo przegroda w większości działała. Obejrzeliśmy około czterech godzin wideo, a potem nagle zobaczyliśmy, jak wąż układa się w coś, co wyglądało jak lasso wokół cylindra i porusza swoim ciałem. Obejrzeliśmy tę część filmu około 15 razy. To był szok. Nic, co kiedykolwiek widziałem, temu nie dorównuje temu – przyznaje Tom Seibert, autor publikacji na temat obserwacji.

"Nie widziałem czegoś takiego"

– Mangrowce zwyczajne są szczególnie dobre w dotarciu prawie wszędzie. To imponujące. Potrafią wspinać się pionowo, korzystając nawet z najmniejszych występów na powierzchni, i mogą pokonywać ogromne szczeliny w koronach drzew. Potrafią podnieść się pionowo na więcej niż dwie trzecie długości swojego ciała – przyznaje prof. Bruce Jayne z University of Cincinnati, ekspert ds. lokomocji zwierząt.

Profesor Jayne wyjaśnia, że podczas wspinania się po gładkich drzewach, żerdziach czy rurach węże zwykle wykonują ruch przypominający harmonijkę, w którym wąż zawsze chwyta co najmniej dwie różne części „drzewa” w danym momencie. Jednak w ruchu lassa – nowo zaobserwowanym - wąż chwyta „drzewo” tylko w jednym miejscu używając pojedynczej pętli utworzonej ze swojego ciała.

Jayne zauważa, że chociaż węże potrafią w ten sposób się wspinać, to wymaga to od nich ogromnego wysiłku. Muszą zatrzymywać się aby odpocząć, a na szczyt docierają wyczerpane. 

– Pracuję nad lokomocją węży od 40 lat i tutaj znaleźliśmy zupełnie nowy sposób poruszania się. Możliwe, że jest jeszcze więcej do odkrycia – dodaje.

Z kolei naukowcy z Guam mają nadzieję, że kolejne zaprojektowane przez nich przegrody na dobre zatrzymają węże z dala od ptasich gniazd.