Ślub uważany jest przez wielu za jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. Już małe dzieci bawią się w organizowanie wesela. Dziewczynki marzą o pięknej białej sukni i przysłowiowym księciu na białym koniu. 
W miarę upływu lat te marzenia oczywiście ewoluują, ale dla wielu zawarcie związku małżeńskiego w dorosłym życiu jest niezwykle istotne. 
 W końcu spotykamy tego jedynego, bądź tę jedyną. Podejmujemy decyzję o założeniu rodziny i zaczynamy organizować ślub oraz wesele. Wybór sali, muzyki, fotografa, zakup sukni, planowanie podróży poślubnej. W końcu, całe dnie wypełnione są organizacją ślubu. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że ten dzień mógłby się nie udać. Ale… nie zawsze tak się dzieje. Czasami, w głowach narzeczonych rodzą się różne wątpliwości, które bywają bagatelizowane, ale zdarza się i tak, że są przyczyną odwołania ślubu. Czy wszystkie przedślubne wątpliwości powinniśmy rozważać? 

Skąd się biorą wątpliwości przed ślubem?

Ślub to ogromna zmiana w życiu. Życie, które dotąd wiedliśmy sami, od tego dnia będziemy dzielić z drugą osobą. I nawet, jeśli wcześniej już długo byliśmy w związku, to przypieczętowanie go zawarciem aktu małżeńskiego, niesie za sobą wiele zmian - formalnych, społecznych.  Do tego dochodzi aspekt symboliczny - ślub to jeden z rytuałów przejścia, służących do podkreślenia przełomowych momentów w życiu związanych z przechodzeniem z jednej fazy życia do drugiej. 
Także można wiele lat żyć w dobrej relacji, mieć wspólny dom, kredyt i dzieci, ale mimo to, zawarcie potem związku małżeńskiego jest wydarzeniem przełomowym.
Nic zatem dziwnego, że podejmując taką decyzję, mamy różne wątpliwości.
Tym bardziej, jeśli różne przykłady z otoczenia pokazują nam, że małżeńskie życie nie jest usłane różami. Na przykład dzieci rozwiedzionych rodziców, które obserwowały dramat rozgrywający się między  rodzicami i ucierpiały w efekcie ich rozwodu mogą mieć więcej przedślubnych wątpliwości, aniżeli osoby nie mające takich doświadczeń.

Przykłady dylematów przed ślubem

Czy na pewno kocham tę osobę?

Stan zakochania, chemia, fascynacja na początku związku sprawia, że chętnie podejmujemy różne decyzje związane z przyszłością. Wydaje nam się, że nie wyobrażamy sobie życia bez drugiej osoby. Chcemy razem iść przez życie więc podejmujemy decyzję o ślubie. Ale z czasem związek zmienia swoją dynamikę, pojawiają się różne problemy, czasem zobojętnienie. Fora internetowe obfitują w opisy rozterek przedślubnych osób, które przestały odczuwać satysfakcję ze związku. Pełno jest obaw, że związek uległ wypaleniu, że między narzeczonymi nie ma już żadnego uczucia. 

Czy chcemy być razem do końca życia?

Zakładanie, że w ogóle robimy coś raz na całe życie jest dosyć obciążające i zawsze rodzi w nas więcej wątpliwości, niż jeśli podejmujemy decyzję niosącą krótkotrwałe skutki. Planując ślub możemy zastanawiać się, czy to właśnie z tą osobą chcemy być do końca swoich dni. Może chcielibyśmy być kiedyś z kimś jeszcze? Przeżywamy rozterki związane z kwestią,  czy jesteśmy gotowi na dotrzymywanie wierności jednej i tej samej osobie już na zawsze. Zastanawiamy się, czy myśli o ślubie niosą za sobą więcej nadziei na przyszłość, czy żalu za przeszłością i szeroko pojmowaną wolnością. 

Czy będzie dobrym rodzicem?

Planowanie ślubu wiąże się również z planowaniem rodziny. Możemy chcieć posiadać potomstwo, ale możemy także planować życie bezdzietne. Ważne, aby przed ślubem uzgodnić, czy  mamy z partnerem w tej kwestii podobne oczekiwania. Nawet, jeżeli łączy nas wielkie  uczucie, to w sytuacji, kiedy różnimy się w tak istotnej kwestii, trudno będzie nam stworzyć szczęśliwe małżeństwo.
A nawet, jeżeli w tym temacie mamy wspólne plany, to nie mamy żadnej pewności, że nasz partner sprawdzi się w roli rodzica. Możemy  mieć wątpliwości co do jego poczucia odpowiedzialności, chęci wychowywania dzieci,  czy możliwości utrzymania większej rodziny. 

A może ja w ogóle pragnę czegoś innego?

Planujemy ślub, a w głębi duszy mamy poczucie, że chcielibyśmy być gdzie indziej? Że życie w małżeństwie jest nie dla nas? Im bliżej ślubu, tym więcej mamy wizji tego, jakie plany moglibyśmy realizować, gdybyśmy nie decydowali się na małżeństwo. Takie rozterki również pojawiają się w związku z przełomowymi wydarzeniami w życiu. Ślub przez wielu określany jest jako utrata wolności. Trudno się dziwić, że mamy wątpliwości co do tego, czy tę wolność chcemy utracić. 

Wątpliwości wobec partnera

Im dłużej jesteśmy razem, tym lepiej się znamy i widzimy więcej swoich wad. To całkiem naturalne. Sztuka wspólnego życia polega również i na tym, aby na pewne wady przymykać oko, a w konfliktach szukać kompromisu. Ale bywa i tak, że zauważamy u przyszłego współmałżonka takie zachowania, jak na przykład przemoc czy nałogi, które uniemożliwiają normalne małżeńskie życie,. Wówczas również musimy poważnie zastanowić się, czy ślub z tym człowiekiem to na pewno dobry pomysł.