Lisa Montgomery została skazana na śmierć, na mocy prawa federalnego, w 2007 roku. Od tego czasu oczekiwała na decyzję ws. egzekucji. Po tym jak Donald Trump wydał rozporządzenie nakazujące przeprowadzenie zaległych egzekucji z tytułu federalnej kary śmierci, termin egzekucji Montgomery wyznaczono na początek grudnia 2020 roku. Jednak trzeba było go przesunąć ze względu na chorobę obrońców skazanej. 

Kelley Henry, jedna z prawniczek reprezentujących Mongomery, pod koniec listopada zaraziła się koronawirusem. Jej choroba wstrzymała prace nad przygotowaniami do wniesienia sprawy o zmianę kary. Zespół prawników argumentował, że Montgomery w dzieciństwie i wczesnej dorosłości doświadczała przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej oraz, że cierpi na chorobę psychiczną, w związku z czym kara śmierci powinna zostać zamieniona na dożywotnie więzienie. 

Do 24 grudnia prawnicy mieli poinformować sąd, czy Montgomery będzie w stanie złożyć wniosek o złagodzenie kary samodzielnie. Skazana nie była w stanie zjawić się przed sądem, a dyrektor Federalnego Biura Więziennictwa wydał polecenie wykonania kary śmierci. Adwokaci Montgomery chcieli uchylenia wniosku, ale sąd apelacyjny uznał, że dyrektor więziennictwa działał zgodnie z prawem, zezwalając na wykonanie kary głównej.

Datę egzekucji wyznaczono na 12 stycznia. Tym samym Lisa Montgomery, obecnie 52-letnia, będzie pierwszą kobietą od 1953 roku, na której wykonana zostanie federalna kara śmierci. 

Wykonywanie wyroków kary śmierci na szczeblu federalnym nie było praktykowane w Stanach Zjednoczonych od 2003 roku. Tę przerwę zakończyła decyzja prezydenta Trumpa z 2019 roku. Joe Biden, nowo wybrany prezydent elekt Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że przywróci zakaz 

Skradziony noworodek

Zbrodnia, której dopuściła się Lisa Montgomery, wstrząsnęła całymi Stanami Zjednoczonymi. Doszło do niej w miasteczku Skidmore w Missouri pod koniec 2004 roku.  

36-letni wówczas Montgomery poznała 23-letnią Bobbie Jo Stinnett na internetowym czacie dla miłośników psów. Stinnett zamieściła na forum informację, że poszukuje nowych właścicieli dla szczeniąt. Wspomniała też, że jest w ósmym miesiącu ciąży. 

Montgomery, podpisując się fałszywym nazwiskiem - Darlene Fischer, twierdziła, że chętnie przygarnie jednego z psiaków. W wiadomościach do swojej przyszłej ofiary miała pisać, że sama też spodziewa się dziecka. W późniejszym dochodzeniu ustalono, że już wtedy była po zabiegu sterylizacji. 

Kobiety umówiły się na spotkanie w domu Bobbie. 16 grudnia Montgomery weszła do domu Stinnett. Rzuciła się na 23-letnią kobietę i zaczęła ją dusić. Gdy ta straciła przytomność Lisa kuchennym nożem rozcięła jej brzuch, aby wyjąć dziecko. W trakcie „operacji” Bobbie się ocknęła. Próbowała walczyć, niestety – bezskutecznie. Lisa udusiła kobietę, następnie zabrała wcześniaka i wróciła do swojego domu. 

Ciało Bobby, leżące w kałuży krwi, znalazła jej matka. Poszukując zabójcy młodej kobiety, policjanci sprawdzili jej skrzynkę mailową. Już dzień po morderstwie natrafili na wiadomości, jakie wymieniała z Lisą Montgomery i postanowili skontaktować się z kobietą. Montgomery mieszkała wówczas w miejscowości Melvern w Kansas. Wieś liczyła niespełna 400 mieszkańców, więc namierzenie poszukiwanej nie było problemem. 

Lisa przebywała w swoim domu, razem z nowonarodzoną dziewczynką, której nadał imię Abigail. Twierdziła, że jest to jej biologiczna córka, jednak badania DNA wykluczyły pokrewieństwo. Dziewczynka została umieszczona pod opieką swojego biologicznego ojca.