Związek dwojga ludzi powinien opierać się na wzajemnym zaufaniu, szacunku i miłości. Obie strony dają i biorą, szanując odrębność partnera i jego prawo do własnej przestrzeni. Aby związek był satysfakcjonujący, oboje partnerzy powinni mieć podobny w niego wkład i nawzajem reagować na swoje potrzeby. W zdrowej relacji nie ma miejsca na zachowania przemocowe. Nie ma strachu i ograniczeń.  Jest otwarcie na potrzeby partnera przy jednoczesnym szacunku dla samego siebie. W zdrowym małżeństwie małżonkowie rozwiązują konflikty na bieżąco, a nie robią sobie wyrzutów dotyczących jakiejś sytuacji sprzed wielu lat. W zdrowym związku oboje partnerzy czują się za niego odpowiedzialni i nie obarczają poczuciem odpowiedzialności i winy partnera.
 Potocznie “toksyczny związek” jest częstym określeniem na relacje,  w których zachodzą różne nieprawidłowości. Ale czym naprawdę jest toksyczny związek? 

Czym jest toksyczny związek?

O toksycznym związku mówimy, kiedy granice partnerów są regularnie naruszane. Może dotyczyć to zarówno dwóch jak też tylko jednej ze stron. 
W toksycznym małżeństwie partnerzy stosują różne środki mające na celu manipulowanie partnerem. Rozmowa jako środek do rozwiązywania konfliktów bywa zastąpiona przez inne  środki,  mające wymusić oczekiwane zachowanie drugiej osoby. Partnerzy, o ile można tu mówić o partnerstwie, w toksycznym związku nie są szczęśliwi. Ich związek nie jest ostoją, a pełnym niebezpieczeństw i pułapek obszarem, w którym druga osoba nie jest towarzyszem a potencjalnym wrogiem wobec którego stosuje się różne środki, aby go “unieszkodliwić”. 
W toksycznym związku błędy i porażki partnera nie są traktowane ze współczuciem, a raczej wykorzystywane jako oręż do ataku. 
Uczuciem, które dominuje w toksycznym związku jest lęk. Obawiamy się reakcji partnera na nasze zachowanie. Obawiamy się, że zostaniemy porzuceni. Często nie mówimy o swoich potrzebach z obawy przed odrzuceniem. W toksycznym związku często któraś strona “rezygnuje z siebie”, aby ta druga mogła się rozwijać. Nie dzieje się tak jednak z potrzeby wsparcia i współdziałania, a właśnie z lęku.

Czym przejawia się toksyczny związek?

Toksyczny związek to cały szereg różnych zachowań i mechanizmów.  Manipulacja, wpędzanie w poczucie winy, szantaże,  chorobliwa zazdrość, kłamstwa, nałogi, inwigilacja, przemoc, zarówno fizyczna jak i psychiczna- wszystkie te zachowania składają się na toksyczny związek. Z zewnątrz przejawy toksycznego związku bywają niewidoczne. Otoczenie często nie zdaje sobie sprawy z tego, co tak naprawdę dzieje się w toksycznym małżeństwie. Przemoc w toksycznych związkach bywa stosowana w białych rękawiczkach i może być kompletnie niedostrzegalną na zewnątrz.
Czasem jednak bywa i tak, że otoczenie zauważa problemy w naszym związku nawet zanim my je zauważymy. Dzieje się tak, na przykład wtedy, kiedy z powodu toksycznego związku ograniczamy kontakty towarzyskie, ucinamy znajomości, rezygnujemy z pasji, która do tej pory była dla nas ważna. Jeśli cały czas i uwagę zaczynamy poświęcać swojemu partnerowi i przestajemy interesować się życiem “ na zewnątrz”, to dla naszego otoczenia może być przesłanką, że jesteśmy w toksycznym związku. 
Również, sytuacja, kiedy to nałogi zatruwają nasz związek, może być dla otoczenia łatwiejsza do zauważenia. 

Jak rozpoznać toksyczny związek?

Jeżeli w związku czujemy się niekomfortowo, coś nam cały czas doskwiera, możemy zacząć się zastanawiać nad przyczyną takiego stanu. Pojęcie toksycznego związku stoi w sprzeczności z dobrostanem i poczuciem bezpieczeństwa. Także jeżeli w związku którym jesteśmy, nie odnajdujemy ich, możemy podejrzewać, że nasz związek jest toksyczny. Jeśli pomimo braku obiektywnych przyczyn, nie jesteśmy w związku szczęśliwi, to może świadczyć o tym, że nasz związek jest toksyczny. Jeżeli robiąc coś, boimy się reakcji partnera, jeżeli z obawy przed jego złością, ukrywamy nasze całkiem niewinne zachowanie czy uczucia, możemy mieć niemal pewność, że nasz związek jest toksyczny. Jeżeli wciąż czujemy się niepewnie w relacji z drugą osobą. Jeśli nie czujemy wsparcia partnera w trudnych momentach i w relacji czujemy się samotni, to zapewne tkwimy w toksycznym związku.
Strach w ogóle jest nieodłącznym elementem toksycznej relacji, także jeżeli pojawia się w uczuciach, które żywimy do partnera, możemy zacząć się zastanawiać, czy nasz związek nie jest toksyczny.

 

Jak zakończyć toksyczny związek?

Czasami jedynym wyjściem na poprawę naszej sytuacji życiowej i zadbanie  w końcu o swoje potrzeby jest zakończenie toksycznego małżeństwa i odejście od toksycznego męża czy żony. To oczywiście bywa bardzo trudne, szczególnie jeśli w toksycznym związku występuje zależność jednego partnera od drugiego (na przykład ekonomiczna). Tak samo, posiadanie dzieci jest czynnikiem, który utrudnia nam zerwanie toksycznego związku. Ale z drugiej strony może być również mobilizujące. Czasem dobro dzieci jest bodźcem, który popycha nas do opuszczenia toksycznego związku i poniesieniem konsekwencji rozstania. A tych konsekwencji jest sporo. Zrywając toksyczną relację wchodzimy w nieznane. Dotychczas, pomimo wszelkich niedogodności związanych z toksyczną relacją, czuliśmy się bezpiecznie w znanej sytuacji. Mogliśmy się spodziewać tego, co nas czeka, choćby nawet nie byłoby to nic dobrego. Odchodząc od toksycznego partnera nie mamy pojęcia, co nas spotka. 
Poza tym, toksyczny mąż bądź żona mogą za wszelką cenę starać się utrudnić nam rozpoczęcie samodzielnego życia. Nękanie, prośby, groźby, próby odebrania dzieci, oczernianie przed otoczeniem, a wreszcie próba zatrzymania przemocą- to niektóre zachowania, jakie  może przejawiać toksyczny partner, kiedy już zdecydujemy się na zerwanie toksycznej relacji. Bardzo ważne, abyśmy mieli w tej sytuacji kogoś bliskiego, kto stoi po naszej stronie i nie pozwala zwątpić w sens naszego postępowania. Toksyczni partnerzy, bowiem, są świetnymi manipulatorami i potrafią w taki sposób kreować siebie i przedstawiać Waszą sytuację, że nie mając wsparcia z zewnątrz, możesz nawet popaść w poczucie winy, choć teoretycznie wiesz, że powinieneś odejść i odciąć się od toksycznej relacji.

Czy można naprawić toksyczny związek?

Według psychologów, wchodzenie w toksyczne relacje ma często podłoże w dzieciństwie. Jeżeli nasi rodzice tworzyli toksyczne małżeństwo, nie pozostało to bez wpływu na całą rodzinę. W pierwszych relacjach często powielamy schematy, których nauczyliśmy się w dzieciństwie. Przykładem może być toksyczny związek z alkoholikiem. Wchodzimy w taką relację, choć wiemy, że nie powinniśmy. Ale powielamy schemat, którego nauczyliśmy się w dzieciństwie. Według psychologów, wchodzimy w relacje, które znamy, nawet jeśli wiemy, że są szkodliwe, właśnie dlatego , bo są nam znane. A znany znaczy bezpieczny. Wychowując się w toksycznej rodzinie po prostu nie znamy zdrowych relacji i nie potrafimy się w nich odnaleźć.  W związku z tym, naprawa toksycznego małżeństwa jest trudna, jeżeli nie podejmiemy pracy z psychoterapeutą i nie przepracujemy trudnych relacji, które od dzieciństwa determinują nasze zachowania i wybory.
Przede wszystkim należy uświadomić sobie, że nasz związek jest toksyczny. Dobrze jest popatrzeć na niego z boku i zobaczyć, z jak wielu rzeczy zrezygnowaliśmy, tkwiąc w toksycznej relacji. Taki bilans zysków i strat pozwoli nam ocenić, czy warto podejmować trud naprawy związku.
Kolejnym czynnikiem, bez którego nie możemy myśleć o naprawie toksycznego związku jest praca naszego partnera. Jeżeli druga strona również nie podejmie postanowienia naprawy relacji, to nie ma szans na naprawę toksycznego związku. Często czynnikiem mobilizującym partnera do zmiany, jest próba zerwania toksycznej relacji i odcięcie się od toksycznego partnera przynajmniej na jakiś czas. Dopiero wtedy  toksyczny mąż czy toksyczna żona zauważa, że może coś stracić i czasem próbuje o to walczyć. 
Mimo tego, że to niezwykle trudne, czasem warto postarać się o naprawę toksycznego związku.