Kryzys finansowy burzy drapacze chmur jeszcze zanim powstaną. Kiedy ostatniej jesieni inwestor wstrzymał budowę ekskluzywnego wieżowca w centrum Vancouver, który miał pomieścić luksusowy hotel Ritz-Carlton oraz 123 apartamenty wydawało się, że to tylko strategiczna przerwa. Teraz inwestor Holborn Group całkowicie zrezygnował z projektu, a budowę wstrzymał. Co powstanie w tym miejscu nie wiadomo, wiadomo, że przez dłuższy czas w mieście straszyć będzie rozgrzebana budowa. Przyczyna to – według gazety Globe and Mail kryzys finansowy. Udało się sprzedać tylko 62 apartamenty, a to o wiele za mało, aby ciągnąć projekt. 20-kondygnacyjny hotel miał być nakryty 40 piętrami apartamentów. Miał być przy tym najdroższym w mieście. Wobec światowego kryzysu najlepiej mają się więc śmiałe projekty architektoniczne realizowane na Półwyspie Arabskim. h.k.