Naukowcy niedawno określili wielkość potomstwa megalodonów, analizując skamieniałości szkieletu dorosłego megalodona Otodusa, który mierzył około 9 metrów długości. Wiadomo jednak, że niektóre osobniki tego prehistorycznego gatunku mogły osiągać nawet 20 metrów długości. 

Tomografia komputerowa i analiza tzw. pasm wzrostu w kręgach, przypominających słoje drzewa, pozwoliła naukowcom określić wiek osobnika w momencie śmierci, a następnie cofnąć się do momentu jego narodzin. 

Prowadząc obserwację „wstecz” naukowcy doszli do najwcześniejszego pierścienia wzrostu, zwanego „pasmem narodzin”. Na jego podstawie obliczyli długość ciała rekina w momencie przyjścia na świat, szacując ją na około 2 metry długości. To więcej niż jakiekolwiek znane do tej pory rekinie noworodki. 

Ząb megalodona w porównaniu z zębami żarłacza białego / Fot. Wikimedia Commons

Odżywianie tak olbrzymich młodych osobników w życiu płodowym, wiązałoby się z dużymi kosztami energetycznymi dla matki. To sugeruje, że młode megalodonów uzupełniały składniki odżywcze w okresie życia płodowego, przez oofagię, czyli pożeranie nienarodzonego rodzeństwa. Oofagia to odmiana kanibalizmu polegająca na zjadaniu jaj przez starsze rodzeństwo.

– Oofagia jest dla matki sposobem na odżywianie embrionów przez dłuższy czas. Konsekwencją jest to, że chociaż tylko kilka zarodków na matkę przeżyje i rozwinie się, każdy zarodek może stać się całkiem duży w chwili urodzenia – mówi główny autor Kenshu Shimada, profesor paleobiologii na Uniwersytecie DePaul w Chicago i pracownik naukowy w Muzeum Sternberga w Kansasw, rozmowie z Live Science.

Rekonstrukcja szczęki megalodona wykonana przez Deana Bashforda w 1909 r. / Fot. Wikimedia Commons

Rzadkie skamieniałości

Megalodony, tak jak wszystkie rekiny czy płaszczki, należą do ryb chrzęstnoszkieletowych. Oznacza to, że ich szkielety zbudowane są z chrząstki, a nie z kości, dlatego też rzadziej można odnaleźć ich szczątki w zapisie kopalnym. Częściej natrafiamy na zęby rekinów, które są zbudowane z wapnia, dlatego są trwalsze i nie niszczeją jak pozostałości szkieletu. 

Jednak na potrzeby badania opublikowanego w Historical Biology, autorzy zbadali kolekcję 150 kręgów megalodona, w których chrząstka uległa mineralizacji. Autorzy badania podkreślają, że to „jedyna odpowiednio zachowane fragmenty kręgosłupa tego gatunku na całym świecie”.

Badacze przyjrzeli się „słojom” we fragmentach zachowanego szkieletu. Podobnym do słojów w pniach drzew, używanych do określenia wieku drzewa. Korzystając z tomografii komputerowej naukowcy znaleźli 46 regularnie rozmieszczonych pierścieni wzrostu w trzech kręgach. Następnie zastosowali matematyczne równanie, powszechnie używane do obliczania wzorców wzrostu u współczesnych rekinów. Każdy pierścień reprezentował rok wzrostu, więc rekin miał około 46 lat, kiedy umarł – wyjaśnia Shimada.

Badanie pierścieni kręgów wykazało również, że rekin prawdopodobnie rósł powoli, z nieco wyższym tempem wzrostu w ciągu pierwszych siedmiu lat życia. Biorąc pod uwagę przestrzeń między pierścieniami, megalodon nie doświadczył szybkiego wzrostu w młodości, jak to ma miejsce w przypadku niektórych zwierząt. Być może dlatego, że już od urodzenia był wystarczająco duży, aby konkurować o pożywienie i zniechęcać do ataków inne drapieżniki – sugerują naukowcy. 

Łącząc ustalenia trajektorii wzrostu z danymi na temat wielkości ciała największych znanych osobników, naukowcy oszacowali, że długość życia megalodonów mogła wahać się od 88 do 100 lat.  Jednak ta przewidywana długość życia „pozostaje raczej teoretyczna i wymaga dalszych badań” - podkreślają.