Za ustawą regulującą prawo do godnej śmierci otrzymała głosy poparcia ze wszystkich partii. Głosowanie nie było jednak jednomyślne. Za dalszym procedowaniem przepisów zagłosowało 198 posłów, 138 było przeciwnych a 2 osoby wstrzymały się od głosu, czytamy na serwisie heraldo.es

Jeżeli senat nie wprowadzi żadnych poprawek, to przepisy będą mogły wejść w życie w pierwszych miesiącach przyszłego roku. W ten sposób Hiszpania byłaby kolejnym krajem dopuszczającym eutanazję ze względów medycznych po Holandii, Belgii, Luksemburgu, Kanadzie, Nowej Zelandii oraz Szwajcarii, gdzie dopuszcza się wspomagane samobójstwo z „bezinteresownych pobudek”

Nowe prawo dopuszczałoby możliwość medycznej asysty w samobójstwie pacjenta cierpiącego na nieuleczalną chorobę. Warunkiem byłoby jednak, że wystąpił on o to czterokrotnie i może swój stan medycznie udokumentować. Gdy taka zgoda zostałaby zatwierdzona przez odpowiedni komitet, pacjent musi piąty raz wyrazić swoją chęć zakończenia życia. Poproszony o pomoc, lekarz miałby jednak możliwość odmowy przeprowadzenia eutanazji.

W tekście ustawy poświęconym możliwym okolicznościom medycznym warunkującym wspomagane samobójstwo wskazuje się na stan „ciężki, chroniczny i upośledzający” albo „poważną, nieuleczalną chorobę wywołującą niedające się tolerować cierpienie”. Procedurę można będzie przeprowadzić w placówce prywatnej lub państwowej.

Choć w przepisach nie używa się ani zwrotu „asystowane samobójstwo” ani „eutanazja”, to są tam tych określeń definicje. Autorzy tekstu ustawy wskazują bowiem na „bezpośrednie podanie pacjentowi przez właściwego pracownika służby zdrowia odpowiedniej substancji” (eutanazja) oraz „zaopatrzenie pacjenta w substancję, która po podaniu wywoła śmierć” (wspomagane samobójstwo).

- Hiszpanie w większości są za przyjęciem przepisów o prawie do śmierci. Oczekiwania społeczne stoją powyżej jakichkolwiek różnic ideologicznych – ogłosił w parlamencie Salvador Illa, minister zdrowia z Partii Socjalistycznej (PSOE). Zdaniem Illa, zgoda niższej izby parlamentu na dalsze procedowanie ustawy pokazuje Hiszpanię jako „kraj demokratyczny i dojrzały”. W ostatnich latach podobne przepisy próbowano przeprowadzić przez parlament czterokrotnie.

Ustawę w nowym brzmieniu promowały ugrupowania lewicowe, potem dołączyli się też liberałowie z ruchu Ciudadanos (hiszp. obywatele). Ostatecznie przeciwko przepisom o eutanazji na życzenie głosowały partie konserwatywnej prawicy, jak Partido Popular (partia ludowa), Unión del Pueblo Navarro (unia ludowa Nawarry) oraz skrajnie-prawicowy Vox, którego przedstawiciele grzmieli o „niszczeniu kultury” i wprowadzaniu przez ustawę „przemysłu śmierci w Hiszpanii”.​