Fenomen gwiazd filmowych

Widzowie zaczęli być świadomi aktorskiego kunsztu już w czasach kina niemego, a zwłaszcza za sprawą kręconych wówczas komedii, które miały w sobie wiele elementów pantomimy. Wtedy jednak aktorów rozpatrywało się jako artystów, nie jako gwiazdy. Należy jednak zaznaczyć, że już wtedy wytwórnie filmowe zaczęły kreować popularność aktorów. Zmieniano nie tylko ich wygląd, ale także nazwiska, a czasami nawet życiorysy. Można zatem stwierdzić, że gwiazdy filmowe narodziły się wraz z samym filmem.

Dziś bardziej niż grą wiele osób interesuje się tym, co aktorzy mają na sobie, gdzie jadają, jak mieszkają i z kim się spotykają. Czy to oznacza, że sztuka filmowa jest już tylko tanim popkulturowym zjawiskiem? Nic z tych rzeczy! Przede wszystkim trzeba zrozumieć, skąd tak naprawdę bierze się fenomen gwiazd. Nie wynika z ich urody czy z bogactwa, a z tego, że swoje role odgrywają tak kunsztownie, że widz bardziej lub mniej świadomie zaczyna identyfikować się z odtwarzanymi przez nich postaciami.

Rozwój technologii w kinie

Z filmami kolorowymi eksperymentowano już na samym początku. Filmy kolorowano techniką wirażowania, niektórzy twórcy ręcznie malowali poszczególne klatki. Przełom nastąpił dopiero w latach 20. XX wieku. Pojawił się wówczas system nazwany Technicolor, który wykorzystywał dwie, a później trzy taśmy światłoczułe. W 1932 roku udało się zrealizować pierwszy kolorowy film animowany - ,,Kwiaty i drzewa". 3 lata później powstał pierwszy kolorowy film aktorski - ,,Becky Sharp"

Efekty specjalne w historii filmu

Twórcom zależało, żeby do kin przychodziło coraz więcej widzów, co wymusiło na nich konieczność kręcenia coraz bardziej spektakularnych produkcji. Aby to osiągnąć, zaczęli rozwijać sztukę oszukiwania widowni. Kiedy w 1925 roku do kin wszedł ,,Zaginiony świat" ludzie byli przekonani, że widzą nie kukłę, a prawdziwego dinozaura. Jeszcze większe wrażenie zrobił ,,King Kong" z 1033 roku. Ze sztucznych modeli, z roku na rok coraz doskonalszych, korzystano aż do lat 90. XX wieku. Później efekty specjalne tworzono już przy pomocy techniki komputerowej (CGI).

Historia filmu: ciekawostki

W historii kina nie brakuje też polskich nazwisk. W 1908 roku Kazimierz Prószyński - polski wynalazca - skonstruował pierwszą ręczną kamerę filmową i jednocześnie pierwszą kamerę korzystającą z automatycznego napędu. Swojemu wynalazkowi nadał nazwę aeroskop. Dziś można stwierdzić, że to właśnie kamera Prószyńskiego w największym stopniu przyczyniła się do rozwoju filmu dokumentalnego i reportażu, mimo to jego wynalazek na wiele lat został zapomniany, zresztą podobnie jak on sam. 

Pierwszy pokaz filmowy na terenie Polski odbył się w Warszawie. To wydarzenie datowane jest na 18 lipca 1896 roku. 3 lata później w Łodzi powstało pierwsze stałe kino.

W Stanach Zjednoczonych powszechnie uważa się, że faktycznym twórcą kinematografu jest Thomas Edison. Rocznica pierwszej projekcji filmowej jest tam obchodzona 14 kwietnia. Tego dnia Edison zaprezentował swoje dzieło na Broadway'u. 

Jednym z największych dzieł wczesnej kinematografii jest pochodząca z 1916 roku ,,Nietolerancja" Davida Griffitha. Film trwał aż 72 godziny!

Pierwszy polski film dźwiękowy - ,,Moralność pani Dulskiej" - pochodzi z 1930 roku. 

Pierwszy polski film kolorowy zadebiutował w 1953 roku. Mowa o tytule ,,Przygoda na Mariensztacie" w reżyserii Leona Buczkowskiego.

Najdroższym filmem w historii polskiej kinematografii jest ,,Quo Vadis" w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Na nakręcenie ekranizacji powieści Henryka Sienkiewicza wydano 76 milionów zł.