Internet mobilny przyspiesza

Internet obecnie służy nie tylko rozrywce, ale staje się niezbędny również w pracy. Chociaż do niedawna można było z niego korzystać tylko w domu, albo biurze, dzisiaj jest on niemal wszędzie. Nowoczesna technologia, kolejne udogodnienia i aplikacje w telefonach sprawiają, że dostęp do sieci staje się coraz łatwiejszy, a operatorzy telefonów komórkowych prześcigają się, aby nam to ułatwić jeszcze bardziej. Technologia LTE oferuje użytkownikom kolejne możliwości i stale się rozwija. Ponieważ jest to przede wszystkim wygodne rozwiązanie, prawdopodobnie będzie zyskiwało jeszcze większą rzeszę zwolenników i w przyszłości może wyprzeć tradycyjny dostęp do sieci. Jeszcze do niedawna główną zaletą tego drugiego była zdecydowanie wyższa prędkość transferu danych. Obecnie najszybszą średnią prędkością Internetu mobilnego może pochwalić się Play (http://4glte.play.pl/). W przypadku tego operatora wynosi ona 15,71 Mbps, podczas gdy na drugim miejscu uplasował się Plus z wynikiem 13,66 Mbps. Dla porównania w 2014 roku średnia prędkość łączy w Polsce wynosiła 16,29 Mbps, zaś w Europie – 21,75 Mbps. Czy to oznacza, że pozycja Internetu stacjonarnego jest zagrożona?

Uwaga na limity

Sporą niedogodnością w korzystaniu z Internetu mobilnego są nałożone przez operatorów limity. Jeśli przekroczymy gwarantowany przez abonament transfer, Internet zwalnia tak bardzo, że właściwie nie da się z niego korzystać aż do następnego miesiąca. Wydawałoby się, że to przesądza sprawę na rzecz tradycyjnego łącza, ale wcale tak nie jest. Obecnie możemy za dodatkową opłatą dostać Internet mobilny bez ograniczeń – taką ofertę ma wspomniany już Play. Jeśli jednak nie zdecydujemy się na takie rozwiązanie, przez pierwsze pół roku i tak możemy korzystać z LTE bez limitów. Atrakcyjna oferta i promocje od operatorów sieci komórkowych przyciągają kolejnych klientów i nic w tym go – szybki Internet w telefonie to w końcu duże udogodnienie. Na drodze do upowszechnienia się łącza mobilnego może stanąć jednak jego zasięg. O ile w dużych miastach nie będziemy mieć z tym problemów, połączenie się z Internetem w mniej zurbanizowanych rejonach Polski może okazać się trudniejsze. Prawdopodobnie jednak i to się wkrótce zmieni.

Atrakcyjna oferta operatorów zniszczy tradycyjne łącze?

Jeszcze do niedawna telefony komórkowe miały ograniczone możliwości, jeśli chodzi o przeglądanie stron internetowych. Dzisiaj na nowoczesnych smartfonach nie tylko skontaktujemy się z bankiem, ale również napiszemy wiadomość na portalu społecznościowym, albo obejrzymy film. Statystyki mówiące o coraz większej liczbie użytkowników Internetu mobilnego, oraz przewidywania ekspertów są zgodne co do tego, że taka forma łącza w przyszłości będzie przeważała. Czy to oznacza całkowity koniec Internetu stacjonarnego? Prawdopodobnie nie. Analogią może tu być telefonia komórkowa, która pomimo zdecydowanej przewagi nie wyparła całkowicie telefonów stacjonarnych. Wieloletnie przyzwyczajenia internautów trudno jest zmienić, a póki co z Internetu mobilnego korzystamy sporadycznie – głównie ze względu na obawę przed wykorzystaniem miesięcznego transferu. W ciągu najbliższych lat może się to oczywiście zmienić i chociaż najprawdopodobniej w przyszłości będziemy korzystać częściej z łącza mobilnego, które nie przywiązuje nas do miejsca, prawdopodobnie znajdą się również osoby, które pozostaną przy Internecie „z kabla”.