Trzy lata wcześniej kalifornijski sąd skazał go na karę śmierci za pięć innych morderstw.

 

Ale to wciąż wierzchołek góry lodowej. Policja odkryła bowiem u zbrodniarza ponad tysiąc szokujących zdjęć, przedstawiających być może inne jego ofiary. Tylko niewiele ze sfotografowanych osób (głównie kobiet i młodych chłopców) udało się zidentyfikować. Aż 900 z tych zdjęć, uznanych za pornograficzne, nie nadawało się do publikacji – pozostałych 120 policja umieściła w sieci. Ma nadzieję, że to pomoże ustalić personalia sfotografowanych i odkryć, czy ktoś z nich także padł ofiarą maniaka.